Twoja strona jest gotowa dla Google. A czy jest gotowa dla agentów AI?
llms.txt Agent sam przechodzi przez Twoją witrynę i tworzy gotowy plik llms.txt — czytelną dla maszyn mapę treści, po której poruszają się agenty AI: Cursor, Claude Code, Copilot i kolejne narzędzia, które już dziś jej szukają. Kilkanaście sekund zamiast godzin ręcznej pracy.
Po co to komu
Agenty AI zaczynają poruszać się po sieci. Dasz im mapę czy zostawisz na zgadywanie?
Coraz więcej narzędzi — asystenci kodu, researchu, automatyzacji — czyta strony nie tak jak człowiek, tylko szukając zwięzłej, uporządkowanej treści. Plik llms.txt to dla nich właśnie taka mapa: jeden dokument w katalogu głównym, który mówi „oto co tu jest i co istotne". Coś jak robots.txt, ale opisujący treść, nie tylko dostęp.
To na razie konwencja, nie formalny standard — i bądźmy szczerzy, część dużych crawlerów jeszcze go nie pobiera. Ale agenty IDE (Cursor, Claude Code, Copilot, Windsurf) już go rutynowo czytają, a koszt przygotowania jest niski. To rozsądny, tani zakład: jesteś gotowy zanim stanie się to konieczne — zamiast nadrabiać, gdy już będzie. Problem w tym, że napisanie dobrego llms.txt ręcznie przy stronie z setkami podstron to godziny pracy. Tutaj to kilkanaście sekund.
Jak to działa
Wpisujesz adres
Agent sam znajduje podstrony — przez linki i mapę sitemap, więc łapie też starsze wpisy, które wypadły z menu.
Analizuje i porządkuje
Czyta treść, rozpoznaje język, odfiltrowuje nieistotne (koszyk, logowanie) i grupuje stronę w czytelny indeks.
Pobierasz gotowy plik
Pełny llms.txt zgodny ze specyfikacją. Opcjonalnie też llms-full.txt z pełną treścią. Kopiujesz, wgrywasz, gotowe.
Co dostajesz na wyjściu
# Twoja Firma > Krótki opis działalności wygenerowany na podstawie treści strony. ## Oferta - [Usługi](/uslugi): Zwięzły opis, co znajdzie się na stronie. - [Cennik](/cennik): Przegląd planów i pakietów. ## Wiedza - [Blog](/blog): Artykuły i poradniki. ## AI discovery endpoints - [Sitemap](/sitemap.xml) - [robots.txt](/robots.txt) # Wygenerowano przez llms.txt Agent · ifox.pl
Czego nie ma konkurencja
Wbudowany skaner prompt injection
To nie jest zwykły generator. Podczas analizy llms.txt Agent sprawdza, czy w treści Twojej strony nie ukryto prompt injection — instrukcji wstrzykniętych po to, by zmanipulować agentów AI, którzy ją czytają. Ukryty tekst, komentarze HTML, polecenia w stylu ignore previous instructions.
Jeśli coś wykryje, pokazuje Ci to i pozwala zdecydować: wykluczyć podejrzaną stronę z pliku czy zostawić. Wzorce zagrożeń pochodzą z bazy Cyberflux.pl — budowanej na realnych incydentach.
Większość generatorów llms.txt po prostu wrzuca treść do pliku. Ten najpierw sprawdza, czy ktoś nie zostawił w niej pułapki dla AI.
Dlaczego warto
zamiast godzin
Crawl, analiza i gotowy plik w kilkanaście sekund. Bez ręcznego spisywania podstron i opisów.
stron bez limitu
Jednorazowy zakup, dowolna liczba witryn. Crawler czyta też sitemap, więc łapie cały serwis, nie fragment.
skaner bezpieczeństwa
Wykrywa prompt injection ukryte w treści stron, zanim trafią do pliku czytanego przez AI.
działa lokalnie
Aplikacja na Twoim komputerze. Adresy stron i pliki nie przechodzą przez nasze serwery.
Cennik — jednorazowo, bez abonamentu
Do własnych witryn
99 zł
Generuj llms.txt dla stron należących do Ciebie lub Twojej firmy — również jednoosobowej działalności. Bez limitu własnych stron.
Kup licencję →Do obsługi klientów
399 zł
Dla agencji i freelancerów — generuj dla stron klientów w ramach swoich usług. Nielimitowana liczba klientów.
Kup licencję →Robisz to dla własnej strony? Pierwsza licencja. Świadczysz to jako usługę klientom? Druga. Liczy się czyja strona, nie to, czy zarabiasz.
Najczęstsze pytania
Czy potrzebuję wiedzy technicznej, żeby z tego korzystać?
Nie. Wpisujesz adres strony, klikasz „Generuj" i kopiujesz gotowy wynik. Jedyny techniczny moment to jednorazowe wklejenie klucza API podczas pierwszego uruchomienia — prowadzi przez to krótki samouczek w aplikacji.
Co to jest klucz API i czy oznacza dodatkowy koszt?
Klucz API to sposób, w jaki aplikacja łączy się z modelem AI, który analizuje treść. Zakładasz darmowe konto u Anthropic (Claude) lub OpenAI i kopiujesz klucz do aplikacji. Płacisz tylko za faktyczne użycie bezpośrednio u dostawcy — przy typowej stronie to grosze. iFox.pl nie pobiera za to żadnej dodatkowej opłaty.
Mam jednoosobową działalność i robię llms.txt dla własnej strony firmowej — którą licencję wybrać?
Licencję do własnych witryn (99 zł). Liczy się to, że strona należy do Ciebie, a nie to, że firma na niej zarabia. Licencja do obsługi klientów potrzebna jest dopiero wtedy, gdy generujesz pliki dla cudzych stron jako usługę — na przykład jako agencja czy freelancer.
Czy aplikacja działa na macOS?
Obecnie llms.txt Agent dostępny jest na system Windows w wersji 10 i nowszych. Wersję na macOS rozważamy w zależności od zainteresowania — jeśli jej potrzebujesz, napisz na zglosn@ifox.pl.
Windows wyświetla ostrzeżenie przy uruchomieniu — czy to bezpieczne?
To standardowy komunikat SmartScreen, który Windows pokazuje dla aplikacji od niezależnych twórców bez drogiego certyfikatu wydawcy. Aby uruchomić, kliknij „Więcej informacji", a następnie „Uruchom mimo to". Aplikacja działa lokalnie na Twoim komputerze i nie wysyła Twoich danych na zewnętrzne serwery.
Daj agentom AI mapę swojej strony.
Kilkanaście sekund zamiast godzin. Jednorazowo, lokalnie, z wbudowanym skanerem.